Tytuł
"Gdzieś tam..."
Data
niedziela, 11 stycznia 2009
Czas
22:40:27

Nowe życie... Nowa notka... Gimnazjum. Już dawno po teście kompetencji... Nie poszło mi najlepiej, ale cieszę się. Inaczej dostałabym się do 'wymarzonego' gimnazjum... I nie chodziłabym teraz tu, gdzie chodzę... nie znałabym tych ludzi, z którymi, mimo tego, że znamy się tylko pół roku przeżyłam już tyle, że czuję, jakbym do tej klasy chodziła od paru lat... Cieszę się. Bardzo. Widzę moje koleżanki, które chodzą do tego 'wymarzonego' gimnazjum... Zmieniły się. Z jedną straciłam zupełnie kontakt, druga... nadal się przyjaźnimy, ale i tak mamy dla siebie mniej czasu.
Nowy rok, już 2009. Jak to wszystko potrafi się zmienić przez te kilka miesięcy... Dla niektórych będzie to 'tylko', a dla niektórych 'aż' kilka miesięcy. Dla mnie tylko. Tak szybko minęły, choć niosły ze sobą tyle zmian, bardzo odczuwalnych zmian. Zmieniłam klasę. Zmieniłam szkołę. Mam innych przyjaciół, znajomych. O tamtym życiu już prawie zapomniałam... I choć ono wciąż o sobie przpomina, ja i tak ZAPOMINAM. I dobrze. Chcę zapomnieć...
Nie wiem, dlaczego... nie wiem. Po prostu chcę.
Jakoś się dzisiaj strasznie powtarzam, ehh, no jasne, jak zwykle...
Nie mam weny. W ogóle. Ale czego ja się spodziewam, zapomniałam o wierszach, opowiadaniach... Czytam mniej. Ja nie wiem, nie wiem, po prostu coś się zmieniło we mnie. Tylko muszę jeszcze wiedzieć, co.
.ta ze snĂłw.
komentarze [3]

Tytuł
>...<
Data
sobota, 19 kwietnia 2008
Czas
14:55:23

Taak. Po teście. Czy to dobrze? Nie wiem. Ale nie chcę teraz o tym myśleć. Już prawie dwa tygodnie, a ja ciągle mam wraenie, że gorzej być nie mogło. Oczywiście, mogło. Ale nie jest najlepiej.

Teraz jestem ciągle zajęta, zła. Na siebie. Na innych. Czasem mam przebłyski radości. Ale co z tgo? Za oknem deszcz. Ja przypominam sobie właśnie teraz wszystkie zdarzenia z tego tygodnia. Wiem teraz, że przez ostatni miesiąc dzieliłam czas na dwie części. Przed tą sobotą. I po niej. Coś się chyba we mnie zmieniło. Nie wiem tyko jeszcze, co.

Rzadko piszę notki. Następna być może pojawi się po ogłoszeniu wyników testu. Możę wcześnie. Albo też później. Całusy:*
.ta ze snĂłw.
komentarze [4]

Tytuł
*...*
Data
wtorek, 15 stycznia 2008
Czas
15:52:49

Cóż pisać. Czuję, że to jest i tak bez sensu. Piszę, ale po co? Wiem, że przyjaźń może się rozpaść. Rozpadła się jedna. Rozpada się i druga... Choć ona może tego nie czuje. I z tego powodu jest mi źle. Były dobre chwile, były i złe. Ale to przyjaźń. A teraz ma swoje zajęcia. Może nie chce się spotkać, może nie chce porozmawiać... To już jej sprawa. Nie obchodzi mnie to. Już nie.

Więc tę notkę piszę tylko po to, że może kiedyś wejdzie tu i zobaczy. Zobaczy, że to, co się stało, już się nie cofnie. Może jednak porozmawia i przeprosi. Ale już nie będzie tak jak kiedyś...
.ta ze snĂłw.
komentarze [2]

Tytuł
Wakacje
Data
środa, 18 lipica 2007
Czas
13:35:53

No i wakacje. Powinno byc przyjemnie, w koncu to czas wolny. A tym czasem ludzie zapominają co tak naprawdę jest ważne. A co najgorsze, wszystko dzieje się dookoła nas, tylko my nie potrafimy tego dostrzec. A może nie chcemy. Wystarczy się rozejrzeć..

Poza tym przepraszam, że tak krótko, jednak nie mam raczej o czym pisać. Może jeszcze odezwę sie pod koniec wakacji, ale jeszcze zobaczę. Ostatnio jakoś mało w humorze jestem, ale to pewnie dlatego, że pogoda w pierwszych tygodniach wakacji była mało ciekawa, a akurat wtedy mialam wyjazd... No dobrze, nie przynudzam już.

Pozdrowienia dla całej młodszejgrupy na kolonii Mazury2007, a poza tym dla Kasieńki, Agusi, Marty i...:*
.ta ze snĂłw.
komentarze [3]

Tytuł

Data
niedziela, 27 maja 2007
Czas
10:10:08

A więc ogólnie: upał, upał i... UPAŁ! I jak tu normalnie funkcjonować? Już PRAWIE wakacje i koniec piątej klasy. I co z tego? Wtedy to już na pewno zostanie TYLKO upał. A jeszcze gorsze jest to, że to maj. A co w czerwcu? A w lipcu? Aż się gorąco robi;)

Ostatnio coś się nie rozpisywałam. Ostatni raz w ferie ziomowe, które były... w lutym. No i ekstra. Bo mi się nie chciało:)

A w sobotę festyn szkolny. Nic tylko się cieszyć, że z kol będziemy śpiewać "What goes around". Ale, no cóż... Same tego chciałyśmy.

I znowu ta dłuuuuuuuuuuugaśna notka nie zbierze wielu komentarzy:) Prawdę mówiąc, to nawet nie najgorzej, bo cieszę się, że ktoś tu w ogóle zagląda raz, może dwa razy, na miesiąc. Więc pozdro dla Ve, Kasieńki, Aguśki i Madzi, no a jak chcecie to wpadnijcie TU.
.ta ze snĂłw.
komentarze [2]

Tytuł
Ferie...
Data
wtorek, 6 lutego 2007
Czas
13:40:34

No i kolejne ferie... Gorsze chyba być nie mogły. Nie przesadzam! Nawet śniegu nie ma. Tylko deszcz. Mrozu też nie ma i z tego powodu nie ma lodowiska. A, zaraz, lodowisko jest, ale płatne:/ Jak miałam jechać to się rozpadało i tyle:(

Poza tym koniec półrocza. Średnia 5.0... Przynajmniej. Jeszcze został tydzień ferii. Może to dziwne, ale ja chcę już do szkoły.Troszkę tęsknię do tych obowiązków, naprawdę, bo nic nie ma do roboty. Właściwie tylko pozostał komp i gazety, których ostanio nie chce mi się czytać...

Krótka ta nota, ale cóż poradzić, skoro już od tych nudów nic mi się nie chce??

Podro dla 5e z PSP nr 2 i Kasieńki oraz Agusi!
.ta ze snĂłw.
komentarze [1]

Tytuł
Święta
Data
poniedziałek, 25 grudnia 2006
Czas
17:30:32

No i kolejne Święta Bożego Narodzenia. Poza tym, że jesteśmy starsi o rok, to nic się nie zmieniło. Świąteczne oszołomstwo, potem Wigilia, Pasterka, Święta. Nic się nie zmienia.

Listopadowa depresja pozostawiła po sobie ślady, np. poprzednią notkę, ale przeszło mi, przynajmnie w większej części;)

Niedługo Nowy Rok, 2007... i znowu będą problemy z datą w zeszytach... Po prostu zamiast 2007 będzie się myliło i... wyjdzie data xx.xx.2006:)



Czyli tak, życzę wszystkim spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia, wszelkiej pomyślności, spełnienia marzeń i udanej imprezy Sylwestrowej!

Ja


.ta ze snĂłw.
komentarze [5]

Tytuł
Listopad
Data
piątek, 3 listopada 2006
Czas
18:26:09

Szro i ponuro. Świetnie. Najlepszy czas na zamulanie się w domu po szkole. Ale najlepsze jest to, że śnieg padał i i tak z niego nic nie wynikło(przynajmniej w Radomiu).

To jest jakaś głupota ludzka, albo nie wiem, te całe akademie... Będę mówiła, poprawka, RAPOWAŁA z koleżankami(i "rodzynkiem" kolegą, jedynym chłopakiem na akademi) wiersze na akdemii(jakie wredne powtórzenia:) ) 11 listopada. Więcej? Niedawno pierwszaki miały pasowanie na ucznia. Oczywiście, chórek na nim był, a w chórku oczywiście ja. Na polskim omawiamy "Spotkanie nad morzem" Jadwigi Korczakowskiej. Dziasiaj była klasówka z przyrody. Każdego tygodnia: klasówka, kartkówka, albo jeszcze co innego. Ja już mam dość... Kiedy grudzień?



Przedwczoraj było święto WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH. Nie lubię odwiedzać grobów. Nie byłam w środę na cmentarzu, ale jadę w niedzielę do taty mojego taty na drób i w ogole na groby rodzny mojego taty... DLACZEGO WŁAŚNIE JA?

Mam gdzieś wszystko od jakiegoś czasu. JA CHCĘ GRUDZIEŃ!!


Ostrzeżenie: jeśli nie wiesz, jak zropzumieć tę notkę, to nie ma się czym martwić, ja też nie potrafię
.ta ze snĂłw.
komentarze [1]

Tytuł
No i koniec...
Data
wtorek, 5 września 2006
Czas
20:35:42

No i koniec... Nie mogę uwierzyć, że już koniec. Tak krótko się wydawało ale to było nawet przedłużone! Co najgorsze, dzisiaj i jutro mam na 8.00. Jak tak dalej pójdzie, znów nauczę się wstawać rano:( I zmienili nam kilka nauczycieli:
- Od infki: Z wrrrrednej na fajną
- Od techniki: Z wrrrrednej na fajniejszą
- Od historii: Z fajowej na jakąś nową!

Mamy też nowego dyrektora. Uczy matmy. Ale szczęście, że nie mnie. Tamten był z pewnością fajniejszy. Tamte uczył histy...

Nawet się cieszę, że jest szkoła bo czasami były NUDY! Ale z drugiej strony nie, bo skończył się czas wolny od nauki i WKUWAĆ, WKUWAĆ, WKUWAĆ! Wrrrr...

Kończę. Pozdro dla 5e oprócz K.O.!

Szczególne pozdro dla:
Martusi:*
Kasieńki:*
Aguśki:*
Rox:*
I stale wydzwaniającego o lekcje człeka:P:*
.ta ze snĂłw.
komentarze [4]

Tytuł
"Bo życie to chwila, która już nie wróci..."
Data
niedziela, 23 lipica 2006
Czas
20:45:00

Życie - ile ono znaczy, ile ono trwa, patrząc na oś czasu? A ile znaczy dla człowieka? To najcenniejsza rzecz jaką może posiadać. Coś, co nigdy już nie wróci. Każda chwila będzie tylko raz.

Mówią, żeby nie patrzeć w przeszłość, ale to trudne...

Wrociłam z kolonii na Mazurach w zeszły piątek. To 14 dni minęło tak szybko... Ledwo poznałam dziewczyny z piętra, ledwo chowałam pustą, rozpakowaną torbę pod łóżko w pokoju... Przyszło się pakować, żegnać z koleżankami... Liczyć na to, że może w przyszłym roku trafimy na ten sam turnus... Jeśli w ogóle pojedziemy na tą kolonię... Ale może się jeszcze zobaczymy... Kolonia była tylko z Puław i Radomia(wyjazdy z tąd, a kto skąd był to nie wiem. Znałam tylko dwie osoby, które nie były ani z Radomia, ani z Puław) więc możemy się spotkać... Ale czy rodzice nam pozwolą? Właśnie. Może się to wydawać takie proste, ale nie jest.

Życie ucieka. Nie zatrzymasz ani jednej chwili

Tak bym chciała wrócić w przeszłość, naprawić wszystkie rzeczy, które mnie męczą, które zrobiłam źle... Ale nie da się... To niemożliwe.

Pytam się: "Po co żyję? Po co to wszystko?". Jak zwykle nie mogę znaleźć odpowiedzi.
.ta ze snĂłw.
komentarze [2]

Tytuł
Witam wszystkich:)
Data
wtorek, 20 czerwca 2006
Czas
20:51:17

Jednak piszę jeszcze przed wakacjami. Nie wiem, pom co ja właściwie chdzę jeszcze do tej szkoły... Mamy luźne lekcje. Dzisiaj np. były 4 osoby z mojej klasy(łącznie ze mną) i na historii graliśmy w wisielca. Na matmie grałam z kolegą w państwa i miasta, bo pani pozwoliła, a dwie inne koleżanki rysowały po tablicy. Dwie infki zajęło nam granie w necie:) Nie chce się wierzyć, że facetka pozwoliła=) Zakończenie roku mam w piątek o 9.00(chyba:P). Mam średnią 5.1 czy cuś;)
_______________________________

Tak jak już pisałam w poprzedniej notce w lipcu jadę na kolonię na Mazury. Jedzie jeszcze moja kol z innej klasy. Poza tym nie mogę się doczekać końca roku. Zaproszę do siebie inną koleżankę i pogadamy trochę, a wcześniej będziemy sprzedawały książki z czwartej klasy:)
_______________________________

Wiem, notka nudna:) Ale nie ma o czym pisać. Obiecuję, że kolejna będzie o wiele ciekawsza!
___________________________________

"Miłość - piękna
Lecz nietrwała.
Przyjaźń
Zawsze zostanie.
Te dwa uczucia
Cudowne
Piękne
Jak kwaty
Lecz gdy się je zaniedba -
Zwiędną
A pielęgnowane -
Zostaną
By być
I życiu kolorów nadawać
By znaleźć jego sens..."
________________________

P.S. Dzieki za komcie:)
.ta ze snĂłw.
komentarze [11]

Tytuł
...
Data
sobota, 20 maja 2006
Czas
16:24:07

No to zacznę od tego, że mam 26 V imieniny. Notkę tę piszę z nudów, tak tom bym jeszcze później napisała. Wczoraj dowiedziałam się, ze zdalam na KARTĘ ROWEROWĄ. poza tym to może być ostatnia notka przed wakacjami. Jak dobrze pójdzie, to napiszę dopiero w połowie lipca, bo na początku jadę na kolonię na Mazury z kol.

***

"Gdy dobro taje się złem,
A przyjaźń nienawiścią.
Gdy ból sprawia przyjemność,
A życie jest śmiercią.

Kiedy dzień jest nocą,
Kiedy ciemność staje sę jasnością...
Kiedy z samotności szaleję...

Proszę, wróć!
Tęsknię tak,
Ale Ty nawet o mnie nie myślisz...

Gdy kładłam się już spać,
W letnią noc samotną,
Usłyszałam dźwięk telefonu
I w słuchawce Twój głos:

"Wybaczysz, kochanie?
Tak tęsknię za tobą..."

"NIE KŁAM!" - krzyknęłam
Rozłączając się szybko.

Łza tęsknoty po policzku popłynęła,
Kapiąc na poduszkę.
Dlaczego tak?
Dlaczego tak, a nie inaczej...?
.ta ze snĂłw.
komentarze [14]

Tytuł
Heyyy:)
Data
środa, 3 maja 2006
Czas
14:11:31

No i po długim weekendzie... Szkoda...:( Już się przyzwyczaiłam do wolnego. Ale niedługo(?) wakacje(za półtora miesiąca:P)

***

Właściwie to nic się nie dzieje, ale wczoraj wpadło mi do głowy takie pytanie: "Po co ja żyję?" i pozostało bez odpowiedzi.

***

"Chcę..."

,,Choć ciepło na dworze
Cieszyć się tym nie potrafię.
Z każdym dniem przychodzi mnóstwo pytań.

Chcę z Tobą być,
Chcę z Tobą żyć.
Kocham i kochać nie przestanę.

Wciąż czekam,
Wciąż płaczę.
Czekam na Ciebie.
Czy jeszcze cię zobaczę?

Ciemno na dworze,
Pukanie do drzwi usłyszałam,
Wstałam i otworzyłam,
A za drzwiami TY.

Kwiat w ręku trzymałeś
I "Przepraszam" wypowiedziałeś...

A "kocham cię" w Twych ustach
To coś, czego potrzebowałam.

Chcę zostać z Tobą na zawsze,
Chcę nie myśleć o innych,
Tylko o Tobie i o mnie!"

Wiersz by ME!

***

Pozdro dla:

Marty
Kasiulki
Kaśki
Jolki
Agi
Rafiego
Robusia
Kondzika
Rox
Natalii
M.C.
oraz wszystkich czytekników mojego bloga:)

:*
.ta ze snĂłw.
komentarze [4]

Tytuł
Hej:)
Data
środa, 26 kwietnia 2006
Czas
21:18:23

Nie wiedziałam jak zacząć, ale ten problem mam już z głowy, ponieważ już zaczęłam:P

***

W sobotę przyjeżdżają do mnie jacyś goście:( Właściwie nie cieszę się z tego za bardzo...

***

Wczoraj myślałam, że padnę na miejscu, ale na szczęście tak się nie stało. A dlaczego miałam paść? Trzeba było nauczyć się jakiegoś laboliem(po Łotewsku dzień dobry) i uzredzeszanos(po Łotewsku do widzenia) na jutro. I hymnu UNII EUROPEJSKIEJ.

O, radości, iskro bogów,
Kwiecie Elizejskich Pól,
Święta, na twym świętym progu staje nasz natchniony chór.
Jasność twoja wszystko zaćmi,
Złączy, co rozdzielił los,
Wszyscy ludzie będą braćmi,
Tam, gdzie twój przemówi głos.

I to wszystko poznaliśmy dopiero dzisiaj. Na szczęście okazało się, że to będzie dopiero w następnym tygodniu. Na szczęście!

***

Na muzyce poznaliśmy taką piosenkę:

Wiosna już, zielony miesiąc maj,
Z płatka wróż w zielone z nami dziś graj.
Zielono i majowo tak mi
W zielone maja dni.

I mamy ją śpiewać na dwa lub trzy głosy. Na trzy można dostać szóstkę. Ja i Marta chciałyśmy dostać tą szóskę i szukałyśmy kogoś na trzeciego. Dopiero po dzwoku na religię, kiedy jest zamieszanie, kolega zapytał mnie i Martę, czy może z nami śpiewać. Ja opowiedziałam "Dobra", a Marta jak echo też "Dobra". Niedługo się spotkamy i zrobimy próbę. A inna koleżanka, jak zapytała się tego kolegi, którego wzięliśmy, z kim śpiewa, to się naprawdę zdziwiła, jak powiedział jej, że ze mną i z Martą.

***

W piątek idę do innego kolegi. Będziemy robić różne rzeczy na polski, bo dzisiaj zostaliśmy - ja, Marta i Rafał - po lekcji(z własnej woli) polskiego. Niedługo będziemy omawiać lekturę i pomagaliśmy pani rożne rzeczy wymyślać i trochę się śmialiśmy. Ale więcej nie powiem:P

***

Ostatnio jest bardzo ciepło. Wczoraj jak wracałam do domu ze szkoły żałowałam, że nie mam na sobie krótkiego rękawka. Dzisiaj poszłam z Martą na lody po szkole i pospacerowałyśmy sobie. A jeszcze niedawno było tak zimno... Żartowałyśmy sobie, że w zimę jest dużo lodów -> na każdym kroku:]

***

Dzisiaj z poezją słabiutko:( Nic nie mogę wymyśleć... Trudno...

***

Pozdro dla:

Marty
Rafiego
Kasi
Kasi
Agi
Robusia
Jolki
Kondzia
Marcina
oraz
M.C.:)
:**
Pa:*******
.ta ze snĂłw.
komentarze [6]

Tytuł
Wierszyk:)
Data
sobota, 1 kwietnia 2006
Czas
20:14:09

Nareszcie wiosna! Napisałam wiersz, nie wiem skąd mi się on wziął, ale...

"Kocham Cię"

Kocham Cię…
Po nocach płaczę…
Czy kiedyś jeszcze Cię zobaczę?

Widzę Cię we śnie,
I tylko tam…
Dlaczego?

Opuściłeś mnie,
Czy nie żal Ci?
Tak tęsknię…

Proszę Cię, wróć,
Bez Ciebie nie potrafię żyć…
Ty o tym wiesz…

Proszę, wróć,
Zacznijmy od nowa…
Proszę…

Wciąż wierzę, że staniesz w drzwiach mego domu,
Czule mnie przytulisz…
Chcę tego, jak nic innego…

Tak tęsknię za Tobą!
Chcę z Tobą być!
Nie pozwól mi czekać…

Wróć, proszę…
Zacznijmy jeszcze raz…
Razem, na zawsze!

Więc teraz pozdrawiam:

Kasię
Kasię
Agę
Jolę
Rafała
Robka
Roksanę(?!)
Martę
Martę
Ewę
Konrada K.
M.C.:)
oraz wszystkich czytelników mojego bloga.

JA:)
.ta ze snĂłw.
komentarze [7]




| Lay&html by Katie only for ja-na-swiecie.mylog.pl |



Przybysze
Księga Gości


Było już tu Gości
Cała Ja
O mnie


Ulubisz?

Ulubieni i Kluby

Ulubieni
porwana-przez-wiatrdzieciaki-z-debilamija-na-swiecie

Kluby




Muzyka
Sumptuastic - Kołysanka


Przeminęło z wiatrem...

2006
styczeń (2)
luty (1)
marzec (2)
kwiecień (2)
maj (2)
czerwiec (1)
lipiec (1)
wrzesień (1)
listopad (1)
grudzień (1)

2007
luty (1)
maj (1)
lipiec (1)

2008
styczeń (1)
kwiecień (1)

2009
styczeń (1)